Zachowanie klaczy mnie zdziwiło. Czyżby się we mnie zakochała? To jest
nie możliwe! Klacz alfa miałaby się zakochać w zwykłym wojowniku który
jest w niej na zabój zakochany!? Muszę wyznać jej wreszcie miłość.
Najwyżej mnie odrzuci ale chce mieć już spokój z tą myślą. Na pewno się
jej nie podobam więc się tak nie będę napalał. Zrobię to tu i teraz!
- Live ja już nie mogę wytrzymać w ciągłym kłamstwie!
- Max o co ci chodzi!? Co ja ci zrobiłam? Stało się coś o czym nie wiem? Max co się z tobą dzieję!?
- No chodzi o to, że od początku, to znaczy gdy cię pierwszy raz zobaczyłem zaczęłaś mi się strasznie podobać.
- Max nie rozumiem cię.
- Chodzi o to, że ja cię kocham, ale pewnie nie ze wzajemnością.
- Max ... ja nie wiem co mam powiedzieć ... daj mi się zastaowić.
Powiedziawszy to klacz uciekła w stronę łąki. Nie wiedziałem jak mam
zareagować. Czy pobiedz za nią, czy zostać. Po co ja jej o mówiłem! To
największy mój błąd. Ona uzna mnie za jakiegoś idiotę!
Live? Co było dalej?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz