Wiem- uśmiechnąłem się- słyszałem o tobie
-Naprawdę? -Tak, kumpel mi mówił -Czyli? -Kojarzysz Rudego? Przedstawiał nam konie. Mi i siostrze. Pogadaliśmy jeszcze chwile. -Jesteś nowy nie?- spytała -Niedawno dołączyłem, niedawno znaczy wczoraj. -Widziałeś już tereny? -Z grubsza tak... Zorza już całkowicie minęła. Byłem zmęczony po podróży. Rose powiedziała, że chętnie oprowadzi mnie jutro po terenach. Zgodziłem się. Byłem dziś wyjątkowo przyjacielsko nastawiony. W dobrym nastroju, poszedłem spać. <Rose> |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz