poniedziałek, 13 maja 2013

Od Roshen CD historii Alexa

-Ładnie tutaj! -powiedziałam i zaczęłam pić wodę.
Była całkiem smaczna. Trochę smakowała Alexem. Nagle zza krzaków wyskoczył Marley.
-Alex raaaaatuj!!!!!!!!!
Przestraszona popchnęłam go do wody (ogiera)
Cały mokry wstał i powiedział:
-To tylko Marley! Nie bój się.
-Tsaaa łatwo powiedzieć! Bob Marley co?
Bałam się. Przytuliłam się do Alexa. Przyleciała Venne.
-Matko co to za bydle?!- krzyknęła i zaczęła latać w kółko.
-Spokojnie to tylko Marley!- powiedziałam.
-Yyy... Roshe, to nie Marley! On ma inny kolor za uszami!
-Grrrr..... wrrr..... -zaczął ślinić się na nasz widok.
-Co teraz? - spytałam zaniepokojona.

<Alex co teraz?!>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz