wtorek, 14 maja 2013

Od Pokera


Nudziło mi się, postanowiłem spacerkiem pójść nad jeziorko. Musze przyznać...bardzo polubiłem to stado. Lili też dobrze się tu poczuła. Nawet się nie obejrzałem, gdy dotarłem nad jeziorko. Pięknie wygląda. Było bardzo rano, i większość koni spała. Mnie naszło na poranny spacer. Myślałem, że nikogo nie spotkam. Ku mojemu zdziwieniu, w wodzie widoczny był kształt. Rozpoznałem go po chwili
-Witaj alfo!- krzyknąłem uśmiechnięty
Klacz przypłynęła do mnie i również się uśmiechnęła
-Poranny spacerek?- spytała
-Tak mogę się przyłączyć?
<Alfo : )>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz