poniedziałek, 6 maja 2013

Od Roshen CD Live

Spojrzałam na ogiera. Jego maść była piękna, nie wiem czemu byłe stado źle o nim myślało.
-Co teraz?- pomyślałam
Nastała chwilka ciszy, słychać było wyjące wilki.
-Boję się! wykrzyknęłam.
-Nie martw się. - Alex uśmiechnął się i mnie przytulił.
Popatrzyłam na niego. Live przyglądała się zorzy kiedy my uciekliśmy do jaskini.
Po chwili zaczęłam pogawędkę.
- Dzięki, to ty się nie boisz wilków?
-Nie no co ty!
Odważny...
-Ja tak... . Skończyłam. Zaproponowałam:
-Może się gdzieś przejdziemy, Alex?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz